07:10
21 Październik 2018
niedziela

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

#MOTO: Idealne nadwozia samochodowe na lato!

Zamieszczono dnia wt., 2018-06-05 07:46

Producenci sportowych samochodów, chcąc sprostać oczekiwaniom coraz bardziej wymagających klientów, nie ustają w poszerzaniu swoich ofert. W sprzedaży pojawiają się praktyczne auta, o sportowych właściwościach – piekielnie mocne hatchbacki, kombi i SUV-y, które pierwszą setkę osiągają w czasie kilku sekund. Jednak świat prawdziwych sportowych samochodów nie znosi racjonalności. Tutaj nie chodzi o duże przestrzenie ładunkowe, przestronne wnętrza i znaczne prześwity, ale o radość z jazdy, piękno i styl. Odrzućmy więc chłodne kalkulacje i przyjrzyjmy się nadwoziom, które od lat kojarzą się z rasowymi, sportowymi samochodami.

Coupé – klasyka gatunku

Kiedy myślimy o samochodzie sportowym, najczęściej do głowy przychodzi nam opływowe coupé. Ale nadwozie tego typu jest tak naprawdę starsze niż motoryzacja. Słowo coupé pochodzi z języka francuskiego, w dosłownym tłumaczeniu oznacza „ścięty” i pierwotnie oznaczało zamknięty powóz z jedną ławką. Świat motoryzacji nawiązuje do tej historii – auta o nadwoziu tego typu mają dwoje drzwi, a jeśli oferują więcej niż dwa miejsca, to są one zwykle trudno dostępne i mało komfortowe dla dorosłych osób. Nadwozie typu coupé zrobiło zawrotną karierę w świecie samochodów sportowych z dwóch głównych powodów – opływowego, aerodynamicznego kształtu i mniejszej masy, wynikającej z braku większej liczby drzwi. Z tej konstrukcji korzystały takie legendy motoryzacji jak Lamborghini Miura, Porsche 595 czy Lexus LFA.
Z coupé związane są również dwa inne pojęcia – liftback i fastback. Pierwsze oznacza 3-drzwiowe nadwozie, w którym łagodnie odpadająca szyba otwiera się razem z pokrywą bagażnika. Drugie natomiast odnosi się do konstrukcji 2-drzwiowej, w której klapa bagażnika pozostaje w jednej linii z tylną szybą, lecz nie jest z nią zespolona. Liftbackiem możemy więc nazwać np. Ferrari F12berlinetta, a fastbackiem – Porsche 356.

Shooting brake, czyli sportowe kombi

Określenie shooting brake od dekad wywołuje wiele emocji wśród fanów motoryzacji. W internecie możemy znaleźć mnóstwo wizualizacji prezentujących popularne sportowe samochody w takiej odsłonie. Wielu grafików tworzy je ot tak, dla zabawy. Czym jest więc to, już niemal mityczne, nadwozie?

„Nadwozie shooting brake to konstrukcja łącząca w sobie cechy coupé i kombi. Samochody zbudowane w tym układzie mają długi, opływowy przód, natomiast w tylnej części są bardziej rozbudowane i stromo ścięte. Dzięki temu oferują większą przestrzeń we wnętrzu, utrzymując sportowy charakter, czyli korzystny aerodynamicznie kształt i dynamiczną sylwetkę – mówi Bartłomiej Chruściński, dziennikarz motoryzacyjny Północnej.TV.

Co ciekawe, podobnie jak coupé, nadwozie typu shooting brake ma długą historię. Pierwotnie tego terminu używano do określania wieloosobowych wozów konnych z rozbudowaną tylną częścią. Z czasem konstrukcję przeniesiono do świata motoryzacji. Popularność nadwozia shooting brake w znanej obecnie formie zaczęła się w drugiej połowie XX wieku, za sprawą takich aut jak startującego w Le Mans Ferrari 250 GT SWB Breadvan czy stylowego Volvo 1800ES, a także modyfikacji modeli Astona Martina. Obecnie samochody z tym nadwoziem sporadycznie spotkamy na ulicy. Jednym z reprezentantów tego rzadkiego gatunku jest, zaprezentowane w 2016 roku, Ferrari GTC4Lusso. Innym autem, które powstało w takiej konfiguracji jest, już nieprodukowane, BMW Z3.

Stylowy kabriolet

Nazwa kabriolet również pochodzi z języka francuskiego i podobnie jak w przypadku coupé, pierwotnie odnosiła się do wozów ciągniętych przez konie. Kabrioletem nazywano jednoosiowy lekki powóz z opuszczanym dachem. Podobnie jest w przypadku samochodów – taka konstrukcja oznacza możliwość opuszczenia bądź całkowitego zdjęcia dachu. Jeśli jest on wykonany z płótna, kabriolet nazywamy soft topem, zaś gdy opracowano go przy użyciu twardych materiałów – hardtopem

„Kabriolety są pozbawione wielu elementów, które w konstrukcji zamkniętej odpowiadają za kształt i sztywność nadwozia, m.in. tzw. słupka B. Dlatego samochody w takiej wersji są często trudniejsze w opracowaniu, cięższe i cechują się nieco gorszymi osiągami. To cena, jaką trzeba zapłacić za uczucie wiatru we włosach”.

Nadwozie tego typu stosowane było już w pierwszych samochodach. W dzisiejszych czasach nadal cieszy się sporą popularnością i często jest synonimem luksusu. Spośród sportowych aut tego typu można wymienić np. Bentleya Continentala GTC czy Mercedesa Klasy S Cabriolet.

Roadster – bezkompromisowy kabriolet

Tak jak określenie kabriolet dotyczy szerokiego zbioru samochodów ze zdejmowanym dachem, pod pojęciem roadster kryją się już prawdziwie emocje.

„Roadstery wyewoluowały z kabrioletów. W nadwoziu tego typu, o wyraźnie sportowym rodowodzie, nie ma miejsca na kompromisy. Roadstery mają mało miejsca w środku, dwa często niezbyt wygodne fotele i lekki, składanych dach. Jednak dzięki niskiej masie i popularnemu w ich przypadku napędowi na tył odwdzięczają się wspaniałymi wrażeniami z jazdy. Są wyjątkowe. Przypominają drogowe gokarty”.

Nadwozie typu roadster również może poszczycić się długą i bogatą historią, a takie klasyki jak Jaguar XKSSS czy Porsche 550 Spyder to prawdziwe legendy motoryzacji. Spośród słynnych roadsterów ostatnich lat warto wymienić już nieprodukowaną Hondę S2000 czy Mercedesy AMG GT i GT C Roadster z dachem opracowanym przez Webasto. Oczywiście nie możemy zapomnieć o Maździe MX-5 – najlepiej sprzedającym się roadsterze w historii.

Połączenie kabrioletu i coupé, czyli legendarna targa

 

Innym nadwoziem, które łączy w sobie właściwości kabrioletu i coupé, jest targa. W takim rozwiązaniu nie jest możliwe zdjęcie całego dachu, lecz tylko jego głównej, szczytowej części. Konstrukcję tego typu spopularyzowało Porsche, wypuszczając na rynek w 1966 roku model 911 w wersji Targa. Jednak już wcześniej inni producenci stosowali podobne rozwiązania – m.in. Saab w prototypie Catherina czy Toyota w sportowym modelu 800. Nadwozie tego typu nie zdobyło wielkiej popularności, co nie oznacza, że nie jest lubiane przez fanów sportowych samochodów. Auta w takiej konfiguracji to m.in. Bugatti Veyron Super Sport, Ferrari 348 TS, w wersji targa powstała również słynna Toyota Supra IV generacji.

Co wyróżnia dach typu targa?

„Z technicznego punktu widzenia, nadwozie typu targa ma tę przewagę nad zwykłym kabrioletem, że jest sztywniejsze, dzięki pozostawieniu ramy dachu. Takie rozwiązanie wpływa pozytywnie na prowadzenie auta i poprawia bezpieczeństwo w przypadku dachowania”.

„Pierwotnie auta o konstrukcji targa wymagały ręcznego zdjęcia panelu dachowego, ale aktualnie stosowane systemy sprawiają, że elektronika robi to za kierowcę. Takie rozwiązanie zastosowano w Maździe MX-5 RF, opracowanej przy współpracy z Webasto. Należy jednak pamiętać, że nie jest to targa w klasycznym wydaniu, ponieważ w tym przypadku możliwe jest również opuszczenie tylnej szyby – dodaje Bartłomiej Chruściński.

mat. redakcji, zdj. mat. prasowy