05:04
24 kwiecień 2019
środa

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Opel Grandland X - okiem Północnej.TV

Zamieszczono dnia ndz., 2019-04-07 10:38

Do testów na redakcję Północnej.TV wpadł Grandland X - większy z rodziny "podniesionych" Opli.

 

Niemiecki odpowiednik 3008 ma wyjątkowo spokojną i tradycyjną linię nadwozia i wnętrza - ok, nie ma w tym nic złego. Będzie się wolniej starzeć, niż Francuska awangarda. Zresztą nie ma co opisywać wdzięków... zewnętrznych :)

 

 

A co, we wnętrzu...

Na pochwałę zasługują szerokie możliwości regulacji fotela i kierownicy. Jak zwykle w przypadku Opli, warto dopłacić za fotele AGR, które są niezwykle wygodne podczas długich podróży. Choć linie, elementy (np. kierownica) i systemy bezpieczeństwa (łączność OnStar) przejęto z innych modeli producenta z Russelheim, tak system multimedialny (i przycisku uruchamiania silnika czy kształt drążka zmiany biegów) został przeniesiony z aut francuskich.

Opel zdecydowanie zasługuje na wysokie noty w kwestii wygody kierowcy. Dyskusyjna jest wysoko umieszczona i ograniczająca widok do tyłu szyba. Auto sprawdzi się dobrze w roli transportu dla rodziny 2+2. Ciekawostką jest mocowanie isofix w przednim fotelu pasażera. Nieźle prezentuje się też dwupoziomowy bagażnik mający 514 l - ogólnie wszystko robi dobre, przemyslane wrażenie.

 

 

 

Choć płyta podłogowa przejęta jest z Peugota, Opel Grandland X prowadzi się zdecydowanie pewniej od swojego francuskiego brata i jest to wyraźnie odczuwalne. Można zauważyć o wiele większą stabilność auta podczas jazdy w trasie, przy pokonywaniu zakrętu da się również wyczuć zwartość konstrukcji. Z jednej strony rezygnacja z adaptacyjnego zawieszenia nie prezentuje się świetnie na tle konkurencji, z drugiej przygotowanie jednego, sprawdzonego ustawienia wyszło Grandlandowi X na dobre i wróży to, z czego Opel jest znany od lat - trwałość.

Bartłomiej Chruściński