00:10
25 Październik 2020
niedziela

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Pierwsza Toyota z rodziny Verso: Yaris Verso

Zamieszczono dnia wt., 2020-08-25 14:45

Toyota produkuje samochody z Verso w nazwie od ponad 20 lat. Zaczęło się od genialnego Yarisa Verso, który na niewielkiej platformie Yarisa mieścił zaskakująco dużo przestrzeni bagażowej i praktycznych rozwiązań. Potem rodzina Verso się rozrosła o kompaktowe i średniej wielkości minivany, które nadawały ton w epoce, kiedy każda rodzina miała lub chciała mieć takie pojemne i zwinne auto o zaokrąglonej sylwetce. Współcześnie, gdy w roli aut rodzinnych minivany zostały zastąpione przez SUV-y, Toyoty Verso zagospodarowały kolejny ważny segment osobowych vanów.

Nazwę Verso Toyota tradycyjnie nadawała swoim osobowym minivanom. Zwykle występowała ona jako dodatek do nazwy modelu, np. Corolla Verso lub Yaris Verso. W każdym przypadku oznaczała podwyższoną linię dachu, a co za tym idzie wysokie i przestronne wnętrze z modułową konstrukcją foteli i sporym bagażnikiem. Po prostu – samochód rodzinny z charakterystycznym nadwoziem MPV. Dziś tego rodzaju konstrukcje zostały wyparte przez SUV-y, lecz w gamie Toyoty wciąż odnajdziemy kontynuację tej koncepcji w postaci osobowych vanów Proace City Verso i większego Proace Verso.

Toyota Yaris Verso (1999–2005)

Była to pierwsza Toyota o nazwie Verso, jaką można było kupić w polskich salonach japońskiej marki. Na świecie była oferowana również pod nazwą Toyota Fun Cargo i Toyota Echo Verso. Pięciodrzwiowy minivan segmentu B był napędzany benzynowym silnikiem 1.3 VVT-i o mocy 86 KM lub 1.5 VVT-i o mocy 105 KM. Pod maską mogła się również znaleźć wersja z wysokoprężnym silnikiem 1.4 D-4D o mocy 75 KM. Pomimo wymiarów małego miejskiego auta (konstrukcja bazowała na Toyocie Yaris pierwszej generacji), dzięki nadwoziu typu minivan samochód dysponował mnóstwem miejsca dla ramion i nad głowami pasażerów. Do tego obszernym, wysokim i ustawnym bagażnikiem o pojemności od 390 do 1930 litrów oraz ładownością 430 kg, którego ogromną zaletą był wyjątkowo niski próg załadunku.

Mieliśmy zatem do czynienia z małym samochodem do miasta, którym bez trudu można było przewieźć pralkę. Osobowym autem, które jednym ruchem ręki można było zamienić w małą ciężarówkę. Taka koncepcja bardzo przypadła do gustu użytkownikom. W 2003 roku auto przeszło lifting, a w roku 2011 zastąpił je model Verso-S.

Red. Bartłomiej Chruściński