niedziela, 14 sierpnia, 2022

Historia Borów Tucholskich po nowemu

Poznawać historię średniowiecza dzięki kronikom, dokumentom, przedmiotom codziennego użytku? Banał. Tym razem naukowcy przeanalizowali zapisaną w osadach na dnie jeziora historię średniowiecznej… drogi, Via Marchionis, która wiodła przez Bory Tucholskie.

Co wynikło z tych badań? W skrócie: kiedy ludzi w okolicy ubywało – np. w wyniku wojen, zaraz, napaści – dzika przyroda szybko (w ciągu kilku dekad) wracała na miejsca, gdzie wcześniej były pola uprawne. Działo się to wiele razy w historii.

Wydedukowano, że tragedie ludzkie – umożliwiające powrót lasu – miały związek z obecnością w okolicy średniowiecznego szlaku wędrownego i handlowego – drogi via Marchionis. Był to fragment bardzo ważnego średniowiecznego traktu łączącego Brandenburgię z Malborkiem, Gdańskiem, Królewcem.

Z jednej strony drogi od zawsze miały wymierny wpływ gospodarczy czy kulturowy na społeczeństwo, ale z drugiej strony średniowieczne drogi przynosiły mieszkańcom niepokoje i zarazy, a to z kolei tworzyło warunki dla powrotu dzikiej przyrody w tereny zajęte dotąd przez ludzi. Można więc powiedzieć – cytując „Park Jurajski”, że życie zawsze znajdzie sobie drogę.

Więcej TU