
Jest naprawdę solidny. Być może dlatego ktoś dawno temu – może jeszcze w XVIII wieku, umieścił go jako element wzmacniający posadowienie ogrodzenia domu pastora w Pruszczu Gdanskim. Jeszcze wcześniej, być może nawet w średniowieczu, ktoś – najprawdopodobniej praworęczny, wykonał na nim krzyż.
Po ujawnieniu, w trakcie prowadzenia prac ziemnych przy zabytkowym budynku Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, kamienia z wyrytym na nim gmerkiem w formie krzyża i zgłoszeniu tego faktu przez urzędników UM w Pruszczu Gdańskim do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, dziś nprzy pruszczańskiej bibliotece pojawili się konserwatorzy.
Kamień, znajdujący się po płytką podmurówką płotu z lat 70. XX wieku, został najprawdopodobniej wcześniej relokowany z innego miejsca i wykorzystany jako podwalina pod pierwotne ogrodzenie XVIII-wiecznej pastorówki – dziś biblioteki.

Być może pochodzi z cmentarza znajdującego się po drugiej stronie ulicy do XIX wieku, poszerzającej się w tym miejscu do rozmiarów niewielkiego placu. Może też być na przykład dawnym kamieniem granicznym. Decyzją inspekcji konserwatorskiej kamień pozostanie na razie na terenie biblioteki. Gdzie docelowo trafi – o tym zdecyduje wojewódzki konserwator zabytków.
(oprac.) www.polnocna.tv fot: UM Pruszcz Gdański

