czwartek, 18 sierpnia, 2022

Krwawa historia zamku w Lublinie

W okresie okupacji niemieckiej w Więzieniu na Zamku w Lublinie od 1939 r. zmarło lub zostało zamordowanych ponad 2200 osób. Około 4500 kolejnych więźniów zostało straconych w egzekucjach w Lublinie i w okolicach. Ostatniego mordu Niemcy dokonali na kilka godzin przed opuszczeniem Lublina przed południem 22 lipca 1944 r.

W okresie 1939-1944 Więzienie na Zamku w Lublinie (budynek również pełnił tę funkcję w okresie carskiej Rosji i w II Rzeczypospolitej) pełniło rolę głównego więzienia w dystrykcie lubelskim Generalnego Gubernatorstwa.  Szybko stało się  miejscem kaźni dziesiątków tysięcy ludzi i uznawane było za jedno z najcięższych więzień w okupowanej przez Niemców Polsce. W okresie 1939-1944 naziści uwięzili tu ponad 40 tyś. osób. Warunki jakie panowały w więzieniu, przyczyniały się również do dużej śmiertelności wśród osadzonych. Cele były znacznie przepełnione. Więźniowie poddani brutalnym śledztwom, pozbawieni byli często podstawowej opieki medycznej. W okresie międzywojennym pojemność więzienia wynosiła 700 osadzonych. Natomiast w czasie  okupacji Niemcy do tych samych pomieszczeń wtłaczali często blisko 2500 osób. W latach 1939-1944 na terenie więzienia zostało zamordowanych lub też zmarło ponad 220 osób. Kolejne 4500 zostało straconych w egzekucjach na terenie Lublina i w okolicznych miejscowościach. Ponad 18 tys. osadzonych zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych, gdzie zginęło ponad 3500 osób. Wśród osadzonych w Więzieniu na Zamku w Lublinie  byli żołnierze polskiego ruchu oporu, przedstawiciele przedwojennej inteligencji, księża czy Żydzi.

Ciąg dalszy TU