niedziela, 14 sierpnia, 2022

Udany ale szkodliwy PZL 44 Wicher

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe (NAC)

Pomnik narodowej pychy, który spowolnił proces produkcyjno – rozwojowy nowych, polskich myśliwców, na które nie mogliśmy liczyć w 1939 roku i zarazem jedna z najbardziej udanych konstrukcji lotniczych schyłku II RP. PZL.44 „Wicher” miał kolejną dumą narodową. Skończyło się na jednej sztuce.

W połowie lat trzydziestych rodzime czynniki rządowe postanowiły, ze względów propagandowych, Polskie Linie Lotnicze LOT powinny dysponować rodzimym, nowoczesnym samolotem pasażerskim. W 1936 roku opracowanie samolotu, będącego konkurencją dla Douglasa DC 2 i Lockheeda Electra, zlecono inżynierowi Wsiewołodowi Jakimiukowi, który w Państwowych Zakładach Lotniczych przejął stery konstruktorskie po słynnym Zygmuncie Puławskim.

Resztę doczytacie TU