środa, 20 października, 2021

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za nami. „Wszystkie nasze strachy” ze Złotymi Lwami

foto/Dawid Ogrodnik/kadr w filmu Wszystkie nasze strachy

Zakończyła się tegoroczna edycja Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Złote Lwy zdobyli twórcy „Wszystkich naszych strachów”, m.in. reżyserzy Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt. Srebrnymi Lwami wyróżniono natomiast „Żeby nie było śladów” Jana P. Matuszyńskiego. Publiczność najwyżej oceniła „Sonatę” w reżyserii Bartosza Blaschke.

Zwycięzców 46. FPFF w Gdyni ogłoszono 25 września 2021 r. podczas uroczystej gali zorganizowanej w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej.

Konkurs Główny

W Konkursie Głównym rywalizowało 16 filmów. Najlepszym, zdaniem jury, okazał się film „Wszystkie nasze strachy”.

To oparta na faktach, historia wychowanego na wsi artysty Daniela Rycharskiego (w tej roli Dawid Ogrodnik), który nie ukrywa swojej tożsamości seksualnej, a zarazem jest mocno zaangażowany w życie lokalnej społeczności i działalność Kościoła katolickiego. Kiedy jego nastoletnia przyjaciółka nie wytrzymuje homofobicznych ataków i popełnia samobójstwo, Daniel namawia ludzi ze wsi do odbycia wspólnej drogi krzyżowej w intencji ofiary, ale oni odwracają się od niego. Artysta bierze więc udział w wystawie w warszawskiej galerii sztuki.

Wielką nagrodę, czyli Złote Lwy odebrali reżyserzy Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt oraz producenci Kuba Kosma i Katarzyna Sarnowska.

– Nie wiem, czy Złote Lwy działają jak złota rybka, ale spróbujemy. Chciałbym mieć dwa życzenia. Pierwsze jest takie, żeby polscy widzowie jak najszybciej wrócili do kin na polskie filmy. Ale jest jeszcze ważniejsza sprawa. Życzyłbym sobie, żeby nikt w naszym pięknym kraju nie czuł się obco, żeby nie czuł się zaszczuty w żaden sposób. Wszystkie nasze strachy możemy pokonać – mówił po odebraniu nagrody Kuba Kosma.

Srebrne Lwy za film „Żeby nie było śladów” otrzymali reżyser Jan P. Matuszyński oraz producenci Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham. Nagrodę Złoty Pazur w kategorii Inne Spojrzenie jury przyznało reżyserowi Janowi Filipowi Rymszy oraz producentom Włodzimierzowi Niderhausowo i Alyssi Swanzey za film „Mosquito State”. Natomiast Platynowe Lwy za całokształt twórczości wręczono znanej reżyserce Agnieszce Holland.

Nagrody indywidualne:

  • Łukasz Grzegorzek za reżyserię filmu „Moje wspaniałe życie”,
  • Aleksandra Terpińska za debiut reżyserski „Inni ludzie”,
  • Marcin Ciastoń za scenariusz filmu „Hiacynt”,
  • Maria Dębska za główną rolę kobiecą w filmie „Bo we mnie jest seks”,
  • Jacek Beler za główną rolę męską w filmie „Inni ludzie”,
  • Sławomira Łozińska za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Lokatorka”,
  • Andrzej Kłak za drugoplanową rolę męską w filmie „Prime Time”,
  • Michał Sikorski za profesjonalny debiut aktorski w filmie „Sonata”,
  • Łukasz Gutt za zdjęcia do filmu „Wszystkie nasze strachy”,
  • Teoniki Rożynek za muzykę do filmu „Prime Time”,
  • Paweł Jarzębski za scenografię do filmu „Żeby nie było śladów”,
  • Mateusz Adamczyk, Sebastian Witkowski i Zofia Moruś za dźwięk w filmie „Mosquito State”,
  • Magdalena Chowańska za montaż filmu „Inni ludzie”,
  • Marta Ostrowicz za kostiumy do filmu „Najmro. Kocha, kradnie, szanuje”,
  • Daria Siejak za charakteryzację w filmie „Hiacynt”.

Pozostałe nagrody regulaminowe

Podczas gali zakończenia 46. FPFF wręczono również Nagrodę im. Lucjana Bokińca w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, którą jury przyznało filmowi „Mój brat rybak” w reżyserii Alicji Sokół. W Konkursie Filmów Mikrobudżetowych nagrodę otrzymał film „Piosenki o miłości” w reżyserii Tomasza Habowskiego. Natomiast Nagrodę Publiczności zdobył film „Sonata” w reżyserii Bartosza Blaschke.

Zobacz również: