środa, 7 grudnia, 2022

Dwa miasta, dwa Rollsy. Malbork i Gdańsk

W listopadzie na Pomorzu oficjalnie pojawiły się dwa przedwojenne Rolls Royce’y. Choć są do siebie z pozoru podobne, mocno się różnią.

Czerwony samochód, model 25/30, przyjechał do Gdańska, aby wziąć udział w niepodległościowej paradzie, za sprawą znanego trójmiejskiego, medialnego celebryty, Michała Kaczorowskiego. Auto odbyło na lawecie ponad 100 kilometrową podróż ze Świecia, gdzie było odbudowywane. Samochód, pochodzący z 1938 roku, jest własnością Witold Szustakiewicza. To rzadka wersja sports-saloon, której nadwozie skonstruowano tak, aby wygodniej było z przodu i aby radość z jazdy czerpał kierowca, a nie – jak zazwyczaj w Rolls Royce-ach – z tyłu, korzystniej dla pasażerów. Takich samochodów powstało zaledwie 11 sztuk.

Drugi samochód, to większy Wraith z 1939 który w Święto Niepodległości, także pokonał prawie 100 kilometrów, ale – w drugą stronę – z Gdyni do Malborka. W przeciwieństwie do mniejszego 25/30, Wraith to już typowa, duża limuzyna. Samochód będący własnością Gdyńskiego Muzeum motoryzacji, to model z nadwoziem Rippon Bros, których wyprodukowano zaledwie 8 sztuk.

(red.) BG fot. BG

Zobacz również: