Exlantix – Premiera Chińskiej marki w Trójmieście z Grupą Plichta

Chińska motoryzacja coraz bardziej „rozpycha się” na rynku! W czwartkowe popołudnie zostaliśmy zaproszenii do Mariny Gdynia, skąd katamaranem zabrano nas i grupę dziennikarzy nad Motławę do Filharmonii na Ołowiance. Skąd taki pomysł? Nieprzypadkowo. Exlantix to Chińska marka z grupy Chery z oceanem w tle. Motywem przewodnim designu są fale i woda. Co warto zaznaczyć, jest to marka które pozycjonuje się jako premium. Zatem tematycznie rejs był jak najbardziej uzasadniony, a dzięki uprzejmości Grupy Plichta, mogliśmy w jego trakcie obejrzeć Trójmiasto z nieco innej perspektywy i w kameralnym gronie odbyć ciekawe dyskusje o motoryzacji i elektromobilności. Spójrzcie jak wygląda Trójmiasto z wody, a potem przejdziemy do „dania głównego”.

Exlantix to marka PREMIUM. Premium było zatem również miejsce wybrane na premierę – Filharmonia Bałtycka. Salon, który powstanie w miasteczku Grupy Plichta przy Obwodnicy Trójmiasta będzie pierwszym salonem marki w Polsce. Nie musimy się jednak obawiać o serwisowanie – samochody będą miały dedykowane punkty serwisowe i dedykowanych pracowników w sieci innych marek Chery (w tym Omoda i Jaecoo). Oglądanie dwóch modeli obecnie dostępnych w gamie poprzedziła krótka prezentacja, w której oprócz dealera uczestniczyli przedstawiciele importera. Dowiedzieliśmy się jakie jest DNA marki ( Awangarda, osiągi, najnowocześniejsza technologia) – oraz jakie są parametry i ceny aut – o tym za chwilę.

Na początku, w ofercie będą dostępne dwa flagowe modele – nowocześnie wyglądający sedan ES oraz jego bliski brat SUV ET.
Oznaczenie tego pierwszego rozwija się jako Electric Sedan. Auto dysponuje napędem na 4 koła, a jedyna wersja wyposażenia zapewnia 480KM i ponad 660nm. Sprint do setki zajmie dzięki tym parametrom nieco poniżej 5s. Warto dodać, że droga hamowania to 33,1m – zatem zatrzymamy się równie sprawnie. Współczynnik oporu auta to 0,205 Cd, co przekłada się na zużycie energii pozwalające przejechać według cyklu WLTP ponad 600km. Można się spodziewać, że wyniki te przy jeździe w cyklu mieszanym mogą się do tej wartości zbliżyć również w rzeczywistości, dzięki baterii 100kWh. Jej 800V instalacja zapewnia ładowanie o mocy do 290kW, oraz ładowanie 30-80% w 15 minut.
Ceny ES’a zaczynają się od 329 900zł. Oferowany jest leasing 100% oraz wynajem.

Auto rzeczywiście wygląda sportowo i zadziornie ale też elegancko a dostępne kolory lakieru „robią robotę”.
O wrażeniach z jazdy mamy nadzieję opowiedzieć już wkrótce – na razie jako pasażer auta mogę napisać – zawieszenie pneumatyczne jest bardzo przyjemne i sprawia, że auto świetnie wybiera nierówności.

Drugim z modeli jest blisko spokrewniony ET (Electric Tourer) – ogromny bagażnik i obszerne auto z dużą ilością miejsca w środku.
Ten sam zespół napędowy i bateria oraz cena od 349 900zł.

Oba auta stawiają na komfort – wentylowane fotele z masażem, bogate audio, aktywna redukcja szumów, wytłumienie wnętrza, jonizatory z 3 zapachami do wyboru, zawieszenie pneumatyczne oraz oświetlenie ambient w 256 kolorach – czy ktoś wykorzysta wszystkie, cieżko powiedzieć 🙂

Auta budziły duże zainteresowanie przechodniów, można się zatem spodziewać, że wkrótce zobaczymy pierwsze egzemplarze na ulicach.

Zobacz również: