wtorek, 4 października, 2022

Spoofing groźniejszy od Pegasusa?

foto/mat prasowy

Dziś rano profesor Marcin Matczak, wykładowca akademicki i prawnik poinformował opinię publiczną o ataku na jego telefon. Ktoś zadzwonił na jego numer z infolinii CBA i poinformował o śmierci jego syna, rapera Maty. Wcześniej podobna sytuacja dotknęła mecenasa Romana Giertycha i jego córkę. Ten rodzaj cyberataku to spoofing.

Internetowi oszuści nieustannie wymyślają nowe sposoby na kradzieże w sieci. Stają się coraz sprytniejsi, dlatego powinniśmy zachować szczególną czujność, podczas naszej aktywności online. Coraz częstszym powodem utraty oszczędności całego życia jest metoda zwana spoofingiem telefonicznym.

Oszuści wykorzystują oprogramowanie służące do zmiany numeru telefonicznego albo nazwy przychodzącego połączenia, jakie widzi na swym wyświetlaczu odbierający. Podczas rozmowy telefonicznej umiejętnie manipulują, starając się zdobyć jak najwięcej informacji.

Oszust wykorzystujący metodę spoofingu telefonicznego podszywa się pod inne numery, dzwoniąc z nich do ofiar i udając inne osoby. Nowe rozwiązania technologiczne pozwoliły na masowe wykorzystywanie spoofingu. Oszust może bowiem obecnie ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego. Policja nie ma natomiast możliwości zablokowania tego procederu, ponieważ telefon oszusta podłączony jest do sieci komputerowej, a nie komórkowej.

Korzystając z nowych możliwości technologicznych, oszuści podszywają się m.in. pod konsultantów banków, policjantów czy przedstawicieli urzędów. Przestępcy stosują ponadto różne sztuczki socjotechniczne w celu zmanipulowania swego rozmówcy i zdobycia dostępu do jego smartfona lub komputera, a następnie do rachunku bankowego.

Osoba niezorientowana w najnowszych metodach przestępców może dać się łatwo oszukać, widząc, że rozmawia z infolinią banku lub pracownikiem urzędu. Należy zatem zwracać uwagę na wszystkie nietypowe oznaki podczas takich rozmów. Zwykle pojawia się podczas nich presja czasu oraz poczucie zagrożenia. Oszuści często namawiają swoich rozmówców do jak najszybszego przelania pieniędzy na inne konto, gdyż stare miało zostać rzekomo przez kogoś zhakowane. Starają się zmusić swoje ofiary do szybkiego działania pod wpływem emocji (nie dając rozmówcom czasu na zastanowienie się oraz zweryfikowanie sytuacji). Wszelkie telefoniczne prośby o przesłanie pieniędzy lub podanie danych konta bankowego powinniśmy traktować jako próby oszustwa.

Zobacz również: