
Święta święta a pomorska policja zalicza prawdziwe narkotykowe żniwa. Najpierw w ręce stróżów prawa z Gdańska wpadły środki odurzające o wartości ponad 4 milionów złotych. Tuż przed świątecznym weekendem, tym razem w Tczewie, Policja zatrzymała 44-latka kierującego pod wpływem narkotyków oraz 35-latka, który w piwnicy przechowywał ponad 2 kilogramy amfetaminy. Obaj panowie usłyszeli już zarzuty, a młodszy z nich decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Policjanci z Zespołu Wywiadowczego Wydziału Prewencji tczewskiej jednostki Policji każdego dnia dbają o bezpieczeństwo mieszkańców i reagują na wszelkie przypadki łamania prawa. Ich szybkie i zdecydowane działania przynoszą konkretne efekty. Pierwsza interwencja miała miejsce podczas kontroli drogowej. Wywiadowcy zatrzymali kierującego samochodem marki Honda. Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec miasta. Policjanci sprawdzili jego stan przy użyciu testera narkotykowego – wynik wskazał obecność amfetaminy w organizmie. To jednak nie wszystko. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie biały proszek. Badanie potwierdziło, że była to amfetamina. 44-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Policjanci zabezpieczyli również jego krew do dalszych badań. Jeśli potwierdzą one obecność narkotyków, mężczyzna odpowie także za kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Już następnego dnia wywiadowcy ponownie uderzyli w przestępczość narkotykową. Tym razem zatrzymali 35-letniego mężczyznę, u którego w piwnicy znaleźli ponad 2 kilogramy amfetaminy. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do jednostki Policji. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
(Red.) fot,. Pomorska policja

