
Każdego roku jesienią w Pruszczu Gdańskim sadzone są nowe drzewa. Czasami nawet kilkaset. Tym razem wśród sadzonek pojawiła się pewna nowość. To trzy duże drzewa, zasadzone na placu zabaw przy ulicy Obrońców Wybrzeża. Pojechaliśmy zrobić im zdjęcie i przy okazji trafiliśmy na wkurzoną parę dosyć nietypowych mieszkańców miasta.
Dlaczego tym razem miasto zdecydowało się na większe drzewa? – Większe gabaryty drzew oznaczają większe wyzwania, ale dzięki nim od razu zapewniają one cień, poprawiający komfort najmłodszych mieszkańców korzystających z tego miejsca – tłumaczy burmistrz Pruszcza Gdańskiego, Janusz Wróbel.. -W przyszłym roku kolejne place zabaw również zostaną obsadzone dużymi drzewami.
Dodatkowo w mieście pojawiło się 110 nowych drzew posadzonych ze środków Budżetu Obywatelskiego. Zakończono nasadzenia przy ul. Wojska Polskiego, a kontynuowane są prace na ul. Św. Wojciecha, gdzie na wniosek mieszkańców powstaje pas zieleni. Kolejne nasadzenia upamiętniły także jubileusze wieloletniego pożycia małżeńskiego pruszczańskich par.

Skąd zatem wkurzeni mieszkańcy? Robiąc zdjęcia nowych drzew na placu przy ulicy Obrońców Wybrzeża, trafiliśmy na bytującą na pokrytym dwu centymetrową warstwą wody lodzie, zbiorniku retencyjnym, parę niezadowolonych kaczek krzyżówek. Wyraźnie nie było im w smak szybkie przyjście mrozów.
(Red) www.polnocna.tv (Fot.) Aneta Duraj

