czwartek, 22 lutego, 2024

Kolejny otruty orzeł bielik, kolejny przykład naszej bezmyślności

foto/Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja”

Do schroniska dla dzikich zwierząt Ostoja trafił dorodny symbol naszego państwa, który zjadł zatrutą padlinę, wyłożoną bez przez człowieka. Bielik to dorodny samiec. Ptak został dostarczony przez leśników z okolic Wejherowa. Gdy został znaleziony, był bardzo osłabiony. Nie był w stanie uciekać.

– Objawy jasno wskazywały na zatrucie. Rozpoczęliśmy leczenie i płynoterapię. Po paru dniach widzimy poprawę. W poniedziałek czeka go dalsza diagnostyka. – informują na swojej stronie pracownicy Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja”. ​ Społecznicy z Ostoi apelują o wsparcie finansowe dla swoich działań, bo zwierząt przybywa a finanse dawno stopniały. Warto przypomnieć, że podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, kiedy to samowolnie rozłożoną trutką w padlinie zatruła się samica bielika o imieniu Halina. Ptaka udało się na szczęście uratować. Tyle szczęścia nie miała para bielików, która nadziała się na trutkę rozłożoną na południu Polski. Zmarły od razu przy trefnym mięsie, zostawiając w gnieździe pisklęta. ​

(Red.) Bartosz Gondek

Zobacz również: