wtorek, 18 stycznia, 2022

Pomorskie turystyką stoi

foto/K.Białke

Rok 2021 upłynął pod znakiem powracających fal zakażeń koronawirusem. Województwo pomorskie, jako region, które w dużym stopniu stawia na turystykę, wyraźnie odczuło skutki zmian pandemicznych. Wpływ na to miało ograniczenie swobody podróżowania oraz czasowe obostrzenia związane z obsługą gości, korzystających z usług turystycznych. Duża część branży w naszym regionie przetrwała jednak ten najgorszy okres.

Jak wynika z danych Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w mijającym roku w porównaniu z 2020 r. odnotowano wzrost liczby turystów krajowych, odwiedzających województwo pomorskie. Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, zarówno położonych nad morzem, jak i na Kaszubach, Kociewiu czy w Borach Tucholskich. Także w Trójmieście, w miesiącach wakacyjnych obłożenie w obiektach noclegowych, w porównaniu do reszty Polski, było bardzo wysokie.

To wszystko przełożyło się na sezonowe przychody osób prowadzących działalności gospodarcze, m.in. hotelarzy, właścicieli obiektów gastronomicznych i wypożyczalni sprzętu sportowego, organizatorów wycieczek czy przewodników.

– Popularność regionu pomorskiego dobrze obrazuje stopień wykorzystania Bonu Turystycznego w poszczególnych regionach. Od początku funkcjonowania programu do pomorskich przedsiębiorców wpłynęło przeszło 370 mln zł, co plasuje nasz region na pierwszym miejscu w skali całego kraju – informuje Łukasz Magrian, dyrektor PROT.

Pomimo niepewnej sytuacji na rynku, w województwie pomorskim, rośnie liczba obiektów świadczących usługi hotelarskie. W 2021 r. zarejestrowano 275 obiektów skategoryzowanych (hotele, pensjonaty, schroniska i campingi) oraz 11 tys. innych obiektów, z których co trzeci świadczy usługi przez cały rok.

Nowe trendy w turystyce

Cała branża starała się dostosować do zmieniającej się sytuacji i wymagań klientów. Jak zauważa Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, pandemia spowodowała, że coraz więcej turystów wybiera miejsca bliżej natury, oddalone od obleganych kurortów i popularnych miejscowości wypoczynkowych.

– Wzrosło zainteresowanie turystyką aktywną, przyrodniczą i prozdrowotną. Klienci coraz bardziej świadomie określają swoje wymagania, poszukując na przykład miejsc mniej znanych – podkreśla dyrektor Chełkowska.

– Widać też, że osoby wypoczywające na urlopie częściej niż wcześniej dbały o swoją kondycję. Bardzo wielu turystów korzystało z rowerów czy kajaków. – Na Pomorzu mamy duży wybór tras rowerowych. Od niedawna można też korzystać z malowniczej Wiślanej Trasy Rowerowej. Co ciekawe, jeden z odcinków jest pomalowany na niebiesko, bo w tym miejscu płynęła kiedyś Wisła. Powodzeniem cieszyły się też kajaki. Powstały nowe przystanie żeglarskie, jak choćby wybudowana od podstaw w 2021 r. przystań w Gdańsku-Sobieszewie – opowiada dyrektor Chełkowska.

Jak dodaje: przed nami rok zmian, który pokaże, czy pomorskie oferty spełnią nowe preferencje gości.

Powrót turystów z zagranicy

Jednym z negatywnych skutków pandemii był spadek liczby gości przyjeżdżających spoza kraju. W minionym roku nadal zauważalny był ruch zagranicznych turystów podróżujących własnym środkiem transportu, głównie z Niemiec, Czech i Litwy. Dodatkowo, pomiędzy kolejnymi miastami Europy przywracane są regularne połączenia lotnicze. Dla naszego regionu jest to decydujące, jeśli chodzi o kwestię powrotu turystów z takich państw jak Szwecja, Norwegia czy Wielka Brytania.

– Ten sektor turystyki jest jednak najbardziej narażony na niestabilną sytuację epidemiologiczną, nagłe zmiany w przepisach krajowych dotyczących zasad podróżowania oraz innych decyzji regulujących m.in. wysokość opłat czy kosztów obsługi pasażerów – przypomina Łukasz Magrian.

Pod koniec 2021 r. gdańskie lotnisko obsłużyło ponad 1,9 mln pasażerów, co wskazuje na wzrost względem roku poprzedniego o około 300 tys. osób. Kolejni przewoźnicy zapowiadają też powrót do dotychczasowych kierunków lub otwarcie nowych, które wykorzystywać będą turyści zagraniczni np. z Hiszpanii czy Austrii.

Sezon w pomorskiej kulturze

Sezon turystyczny to co prawda czas przerwy urlopowej w wielu instytucjach kultury, niemniej część z nich latem realizuje lub współorganizuje wiele różnego rodzaju przedsięwzięć kulturalnych. regionie.  Gromadzą szerokie grono odbiorców zarówno mieszkańców jak i turystów.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj Polska Filharmonia Bałtycka, realizująca m.in. liczne cykle koncertów z cyklu „Muzyka w Zabytkach Starego Gdańska”, „Koncerty Promenadowe”, „Chopin nad Wodami Motławy” oraz międzynarodowe festiwale muzyki organowej w Gdańsku- Oliwie, Jastrzębiej Górze i Stegnie czy też Cysterskie Lato Muzyczne w Żarnowcu. W sumie wydarzenia te odwiedziło w tym roku prawie 45 tys. osób.

– W sezonie letnim Gdański Teatr Szekspirowski zaproponował zarówno mieszkańcom naszego regionu, jak i turystom kolejną jubileuszową 25. edycję Festiwalu Szekspirowskiego oraz Lato z Szekspirem. Wspomniane projekty oraz inne wydarzenia zgromadziły ponad 13 tys. widzów. Natomiast realizowana przez Teatr Wybrzeże tegoroczna odsłona Sceny Letniej w amfiteatrze w Pruszczu Gdańskim zgromadziła 12 tys. widzów – wylicza Władysław Zawistowski, dyrektor Departamentu Kultury UMWP.

Ze względu na panujące obostrzenia covidowe ograniczające liczbę odwiedzających był to też trudny czas dla muzeów. Jednakże krótko po zakończeniu sezonu turystycznego otwarte zostało Nowe Muzeum Sztuki NOMUS, czyli nowy oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku.

– Jestem przekonany, że będzie to atrakcja ciesząca się dużym zainteresowaniem odwiedzających nasz region w przyszłym sezonie. Miejsce to w niespełna dwumiesięcznym czasie otwarcia swoich podwojów gościło już ponad 3,5 tys. odwiedzających – podkreśla dyrektor Zawistowski.

Zobacz również: