czwartek, 13 czerwca, 2024

Szakale wróciły na Pomorze

foto/PAP Nauka w Polsce

Na wilka za mały. Na lisa za łysy. Kilka lat temu pojawiły się nagle w okolicach Sztumu i Kwidzyna i spotykane są coraz częściej. Mowa o szakalach, które – co ciekawe, wcale nie są gatunkiem inwazyjnym. ​

Szakale kojarzą się nam raczej z pustynią, albo rozległą prerią, ale – żeby ich wycie słyszane było z wieży zamkowych w Kwidzynie, albo Sztumie, to wydaje się nam mocno niewiarygodne. A jednak. W okolicy Białej Góry widziana była cała rodzina tj. dwa osobniki dorosłe i cztery młode.

Warto przy tej okazji wiedzieć, że w przeciwieństwie do szopów, czy norek amerykańskich nie są one gatunkiem inwazyjnym, bo w dalekiej przeszłości występowały na ziemiach polskich. Szakal złocisty to średniej wielkości drapieżnik rodzaju wilków. Szakale są jednak mniejsze od wilków, mają krótkie kończyny i bardziej wysmukły pysk. Żywią się drobnymi zwierzętami, padliną i roślinami. Naturalnie występują w południowo-wschodniej Europie i południowej Azji. Do Polski wróciły około 2015 roku.

Oprac. Bartosz Gondek

Zobacz również: