
To co widzicie to nie Science Fiction ani kadr z filmu o Jamesie Bondzie. To wyjątkowa konstrukcja, powstająca tam, gdzie obecnie temperatura wynosi – 44 stopnie Celsjusza, budowana przez firmę z Kociewia!
Kiedy w Polsce mamy nareszcie prawdziwie letnią pogodę, konsorcjum Dekpol z Pinczyna zakończyło na Antarktydzie kolejny etap konstrukcji budynku głównego nowej Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Od listopada 2025 roku do kwietnia tego roku, Dekpol Budownictwo i Andrewex Construction wraz z zespołem inwestora, czyli Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk, wykonali montaż konstrukcji budynku, paneli stropowych i elewacyjnych, a także obłożenie elewacji specjalnie dobraną blachą o złotawym odcieniu, odporną na trudne warunki atmosferyczne Antarktyki. Od stycznia równolegle trwały prace wewnątrz obiektu, obejmujące m.in. chłodnię i mroźnię, a także prace instalacyjne: wentylacyjne, elektryczne i wodno-kanalizacyjne.

Warunki pracy ekip były iście filmowe. Silny, porywisty wiatr, wysoka wilgotność, częste opady śniegu i deszczu oraz temperatury odczuwalne spadające do ok. -25°C na bieżąco weryfikowały założenia organizacyjne i technologiczne.

Teraz na Antarktydzie trwa zima. Na stacji pozostały 23 osoby, w tym 11-osobowy zespół bezpośrednio zaangażowany w kontynuację robót wykończeniowych.
(Red.) www.polnocna.tv/dekpol, fot. Konsorcjum Dekpol Budownictwo/Andrewex Construction

