środa, 20 października, 2021

Czy będą dopłaty do rachunków za prąd?

foto/mat.prasowy

O drastycznych podwyżkach cen prądy pisaliśmy na Północna.TV niejednokrotnie. Tym razem zapraszamy do lektury o przewidywanych rekompensatach za podwyższone rachunki. Stosowny projekt ustawy przygotowuje Ministerstwo Klimatu. Oczekuje on właśnie na wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu.

Nowe przepisy mają wejść w życie od stycznia 2022 r. Rząd ma więc niespełna trzy miesiące, by przeprowadzić projekt przez międzyresortowe uzgodnienia, a następnie przez parlament.

Obecnie projekt jest elementem negocjacji z Ministerstwem Finansów, które musi znaleźć na to wsparcie pieniądze. A gdyby miło być faktyczne – będzie liczone w miliardach złotych.

Na pewno na dopłaty do rachunków za prąd nie będą mogli liczyć wszyscy Polacy. Otrzymają je tylko nieliczni, czyli ci najubożsi. Według pierwotnych szacunków – od 6 do 10 proc. rodzin w Polsce.

Jak rząd zamierza ocenić, kto zasługuje na pomoc państwa? Założenie jest takie, by wsparcie dotyczyło tylko tych, którzy są zagrożeni ubóstwem energetycznym.

Co to oznacza? Mowa o takich gospodarstwach domowych, gdzie wydatki na energię przekraczają poziom 10 proc. dochodu rozporządzalnego takiej rodziny. Czyli zsumowanych pensji netto wszystkich członków rodziny oraz wszelkich dodatkowych dochodów (np. zasiłków, 500 plus, dochodów z wynajmu mieszkania, działalności gospodarczej itp.).

Na razie wciąż nie wiadomo, jak ma wyglądać sposób ubiegania się o wsparcie. Więcej szczegółów powinno pojawić się, gdy projekt pojawi się już w rządzie.

Kwestia rekompensat za rosnące ceny prądu to nie jest nowe zagadnienie w agendzie politycznej. Już od mniej więcej trzech lat słyszymy bowiem dyskusje na ten temat.

Pod koniec 2018 r. Jacek Sasin przekonywał, że żadne gospodarstwo domowe nie zapłaci za prąd więcej. Potem pojawił się projekt ustawy, w którym rząd wskazał maksymalne poziomy rekompensat w zależności m.in od zużycia prądu. A następnie… sprawa ucichła, a Sasin tłumaczył niespełnioną obietnicę rekonstrukcją rządu.

Na koniec taka ciekawostka. Czeski rząd, w związku z podwyżkami cen prądu rozważa likwidację VAT-u, jakim obłożona jest energia elektryczna. Polski rząd natomiast konstruuje przepisy, które obejmą promil potrzebujących oraz organizuje kosztowna kampanię mającą oswoić Polaków z drożyzną, o czym pisaliśmy TU

Zobacz również: