czwartek, 9 grudnia, 2021

Dwie kolejne próby przekroczenia granicy. Ranny polski żołnierz.

foto/WOT

Migranci znów próbowali siłowo przedostać się do Polski z terenu Białorusi. Tym razem grupy liczące po około 50 i 100 osób wybrały miejsca na wysokości Dubicz Cerkiewnych oraz Czeremchy. – Jeden z żołnierzy został uderzony kamieniem w głowę. Na miejsce wezwano pomoc medyczną – poinformowała chor. sztab. Ewelina Szczepańska ze Straży Granicznej.

Jak przekazała Szczepańska, około godz. 16 w poniedziałek doszło do siłowej próby przekroczenia granicy polsko-białoruskiej przez około 100-osobową grupę w okolicach miejscowości Dubicze Cerkiewne.

– Używano laserów koloru zielonego, żeby oślepić naszych funkcjonariuszy. Cudzoziemcy rzucali kamieniami, rozbili też szybę w pojeździe wojska. Nikt nie został ranny. Próba została udaremniona w całości – przekazała st. chor. sztab. Ewelina Szczepańska.

Do drugiej próby sforsowania granicy polsko-białoruskiej doszło w okolicach miejscowości Czeremcha. Brało w niej udział około 50 cudzoziemców. – Była to również bardzo agresywna grupa. Rzucano gałęziami, kłodami, kamieniami. Jeden z żołnierzy został uderzony kamieniem w głowę. Mimo kasku, miał rozciętą głowę. Na miejsce wezwano pomoc medyczną – dodała Szczepańska.

Wciąż wielka grupa – licząca ok. 4 tys. migrantów koczuje na zamkniętym przejściu granicznym w Kuźnicy Białostockiej. Noc minęła w koczowisku spokojnie.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 33 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego 5,3 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na terenie Podlasia. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu oraz kamery dzienne i nocne. Na terenie Lubelszczyzny naturalną zaporą jest rzeka Bug.

Zobacz również: