poniedziałek, 6 lutego, 2023

J-Town czyli Rzeszów Jasionka

Fot. Piotr Molecki

Ponad 730 tys. pasażerów obsłużył port lotniczy Rzeszów-Jasionka w 2022 roku. Wyniki zanotowane w drugiej połowie roku były najlepsze w historii lotniska, mimo iż równolegle z lotami rozkładowymi w Jasionce przyjęto kilka tysięcy samolotów niosących pomoc dla Ukrainy. Rekordowo bogata była siatka letnich połączeń, obejmująca 20 tras międzynarodowych i trzy krajowe.

Rezultat, jaki osiągnęliśmy, czyli 95 proc. ruchu pasażerskiego z najlepszego w historii naszej branży 2019 roku, to powód do dużej satysfakcji, niemniej żadna liczba nie jest w stanie oddać tego, co wydarzyło się na naszym lotnisku w ubiegłym roku – mówi Adam Hamryszczak, prezes zarządu Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.

Rola jaką przyszło nam pełnić w konsekwencji agresji Rosji na Ukrainę postawiła przed nami ogrom wyzwań, którym skutecznie stawiliśmy czoła. W tych okolicznościach za największy sukces uważam utrzymanie statusu lotniska cywilnego i niezakłóconą obsługę rejsów rozkładowych, a także konsekwentny rozwój siatki połączeń regularnych i czarterowych – podkreśla Adam Hamryszczak.

Wśród przewoźników obsługujących rejsy regularne do i z Jasionki w 2022 roku na pozycji lidera utrzymał się Ryanair. Boeingi 737 irlandzkiej linii przewiozły blisko 290 tys. pasażerów, PLL LOT obsłużył ich ponad 200 tys., zaś Wizz Air – 82 tys.

Najpopularniejszymi kierunkami pozostały Londyn (188 tys.) i Warszawa (178 tys.), a wśród słonecznych destynacji największą popularnością cieszyła się turecka Antalya (44 tys.).

Sytuacja geopolityczna sprawiła, że lotnisko w Jasionce gościło wiele osobistości z całego świata, w tym kilkudziesięciu prezydentów i premierów. Podrzeszowski port odwiedzili m.in. prezydent USA Joe Biden, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leynen i szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. W Jasionce lądowali również znani na świecie przedsiębiorcy, tacy jak Richard Branson, a także gwiazdy show biznesu: Bono i The Edge z zespołu U2, czy aktor Sean Penn.

Zobacz również: