sobota, 25 września, 2021

Likwidacja OFE? Co z naszymi pieniędzmi?

Rząd przyjął do rozpatrzenia projekt ustawy likwidującej OFE czyli otwarte fundusze emerytalne i przeniesienie zgromadzonych tam środków na IKE czyli Indywidualne Konta Emerytalne. 

– Zakładamy, że IKE staną się dla Polaków powszechnym instrumentem oszczędzania na emeryturę. Łącznie z Pracowniczymi Planami Kapitałowymi wpisują się w jeden z filarów Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – wzmacniają finansowe zabezpieczenie przyszłych emerytów, a jednocześnie budują kapitał dla rozwoju i zwiększają możliwości inwestycyjne państwa – mówi wiceminister Waldemar Buda.W ustawie zapisano wprost, że środki zgromadzone na IKE będą prywatną własnością oszczędzającego i nie będą mogły stanowić przedmiotu transferu do budżetu państwa. W OFE pieniądze były publiczne – o czym przesądził w orzeczeniu z 2015 r., Trybunał Konstytucyjny. W IKE pieniądze będą prywatne, z ustawową gwarancją własności. Niestety ustawa nie mówi o tym czy te środki będą podlegały prawnej ochronie przed zajęciem komorniczym. Przejście z OFE na IKE ma być automatyczne. Stanie się to bez potrzeby wykonywania jakichkolwiek czynności czy dostarczania deklaracji przez oszczędzających. Pieniądze przekazane z OFE do IKE, w przeciwieństwie do tych, które trafią do ZUS, będą podlegały dziedziczeniu. Środki zgromadzone w IKE będą mogły być wypłacone przez oszczędzającego lub spadkobierców w całości bądź w częściach bez dodatkowych opłat czy podatków. Operacja likwidacji OFE nie odbędzie jednak bez kosztów. Państwo pobierze opłatę przekształceniową w wysokości 15% aktywów netto. Istotną informacją jest ta, że na IKE nie będzie już przekazywana żadna część składki emerytalnej(która już w całości będzie trafiała do ZUS i będzie to 19,52% naszego wynagrodzenia). Każdy posiadacz IKE będzie mógł dobrowolnie do niego dopłacać i te dopłaty będą mogły być wycofane na dotychczasowych zasadach. Jednym z założeń reformy jest również likwidacja tak zwanego „suwaka”, który teraz pomniejsza oszczędności emerytów zgromadzone w OFE – na 10 lat przed emeryturą zaczyna się je stopniowo przekazywać do ZUS. Państwo zarobi na tej operacji dwukrotnie – pobierze 15% naszych aktywów w postaci opłaty przekształceniowej i drugi raz pobierając do ZUS comiesięczną składkę w pełnej wysokości 19,52% od każdego naszego wynagrodzenia. 

KLB

Zobacz również: