czwartek, 9 grudnia, 2021

Proponowane zmiany w polskiej armii. 250 tysięcy żołnierzy i co jeszcze?

foto/mat.prasowy

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i przewodniczący Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych Jarosław Kaczyński zaprezentowali we wtorek kluczowe założenia projektu ustawy o obronie Ojczyzny. Nowy akt prawny ma zastąpić 14 dotychczas obowiązujących ustaw i znacząco przeobrazić zasady funkcjonowania Sił Zbrojnych RP.

Nowa ustawa ma wdrożyć koncepcję obrony powszechnej, zwiększyć budżet obronny i liczebność Wojska Polskiego, uprościć system służby wojskowej i odtworzyć system rezerw, a także zwiększyć atrakcyjność służby wojskowej.

Wśród rozwiązań dotyczących żołnierzy w służbie czynnej przewidziano m.in. uelastycznienie zasad awansów i nowe reguły przyznawania świadczeń motywacyjnych. Projekt zakłada reformę administracji wojskowej – uproszczenie jej struktury, poddanie bezpośredniemu nadzorowi ministra obrony narodowej i koncentrację zadań na rekrutacji nowych żołnierzy.

Dla studentów uczelni cywilnych na kierunkach będących w zainteresowaniu armii ma powstać nowy system wsparcia – w tym stypendia – zachęcający do służby w wojsku. Projekt przewiduje też umożliwienie osobom niepełnosprawnym służby na stanowiskach związanych z cyberbezpieczeństwem. Osobnymi regulacjami zawartymi w projekcie są dostosowane do nowych zagrożeń przepisy dyscyplinujące, antykorupcyjne i antynepotyczne.

Rząd nie przewiduje przywrócenia obowiązkowej służby zasadniczej. Promowana ma być dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, z uposażeniem wynoszącym ok. 4 400 zł brutto miesięcznie, gwarancją stałego zatrudnienia, pierwszeństwem w zatrudnieniu w administracji publicznej i 24-miesięczną ochroną zatrudnienia.

Jakkolwiek projekt ustawy wskazuje nowe źródła finansowania budżetu obronnego – wpływy ze skarbowych papierów wartościowych, obligacje emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego – ogólny charakter zapowiedzi pozostawia otwartym pytanie o czas i sposób dojścia do aż 250 tysięcy żołnierzy zawodowych Sił Zbrojnych (liczba podana przez ministra obrony narodowej) ze 112 tysięcy obecnie, zwłaszcza wobec niżu demograficznego i zmian na rynku pracy.

Niewiadomą pozostaje dalsza rola Obrony Cywilnej wobec zapowiedzi podporządkowania zarządzania kryzysowego Wojskom Obrony Terytorialnej. Nieznany pozostaje też na razie planowany kalendarz prac legislacyjnych nad projektem. A sam tekst projektu pozostaje niedostępny.

Zobacz również: