wtorek, 28 września, 2021

Puszczańscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który włamał się do warsztatu

foto: KPP w Pruszczu Gdańskim

Policjanci z Pruszcza Gdańskiego zatrzymali 38-latka, który włamał się do warsztatu. Mężczyzna podczas kontroli drogowej miał przy sobie część kradzionych przedmiotów i przywłaszczone dokumenty. Po sprawdzeniu testerem narkotykowym okazał się, że 38-latek chwile wcześniej zażywał narkotyki. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Teraz o jego losie zadecyduje sąd.

W miejscowości Gołębiewo (powiat gdański) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 38-latka kierującego hondą. Podczas rozmowy z mundurowymi mężczyzna był mocno poddenerwowany. Policjanci nie wyczuwali od kierowcy alkoholu i postanowili go sprawdzić testerem na obecność narkotyków.  Tester wykazał w organizmie 38-latka środki odurzające. Mundurowi w hondzie, którą jechał mężczyzna znaleźli katalizatory, kluczyki od kilku aut, narzędzia i dokumenty należące do innych osób. Policjanci zatrzymali 38-latka i zaczęli pracować nad sprawą odnalezionych w jego aucie przedmiotów. Mężczyzna twierdził, że jest ich właścicielem. Policjanci szybko ustali, że są do rzeczy pochodzące z włamania do warsztatu, do jakiego doszło dzień wcześniej w powiecie sztumskim. Właściciel warsztatu wycenił wartość skradzionych przedmiotów na 20 tyś. złotych. Dzięki pracy policjantów odzyskał skradzione przedmioty.

Na chwile obecną 38-latek otrzymał dozór policyjny i o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Zobacz również: