sobota, 25 września, 2021

Retuszowane zdjęcia na Instagramie będą musiały być specjalnie oznaczane. Norwegia wprowadza nowe prawo

foto/pixabay

Influencerzy i reklamodawcy będą zobowiązani do specjalnego oznaczania retuszowanych zdjęć zamieszczanych na platformach społecznościowych. Nowe przepisy będą obowiązywały wszystkich: od dużych firm reklamowych po celebrytów prowadzących konta na Instagramie. Nowe prawo, według prawodawców, ma zwalczać fałszywy wzór piękna negatywnie wpływający na zdrowie psychiczne odbiorców.

Norweskie Ministerstwo ds. Dzieci i Rodziny za pośrednictwem nowego prawa chce ochronić odbiorców przed sztucznym i nieprawdziwym wizerunkiem piękna ludzkiego ciała kreowanym w świecie reklamy. Negatywny wpływ fałszywego piękna na zdrowie psychiczne jest potwierdzony naukowo. Specjalne oznaczenie fotografii poprawianej w edytorze graficznym ma informować odbiorcę, że wizerunek osoby przedstawionej w reklamie jest wynikiem korekty zdjęcia. Za naruszenie nowych przepisów może grozić kara grzywny lub w skrajnych przypadkach- kara pozbawienia wolności.

„Niektórzy twierdzą, że nowe prawo nic nie zmieni. Przecież tajemnicą poilszynela jest to, że zdjęcia są poprawiane. Nowe przepisy mogą jednak dać odbiorcom bardzo ważny sygnał – pamiętaj, to wszystko jest sztuczne. Wydaje się to być oczywiste, jednak obecnie, w zalewie tego typu estetycznie toksycznych treści, może się to okazać wręcz zbawienne.” – zauważa Juliusz Mazur-Machowski, członek zespołu redakcji działowej „Kultury nieoczywistej”.

Nowe prawo dotyczy wszelkiego rodzaju korekty zdjęcia, w tym używanie filtrów np. na Instagramie. Nowe prawo zostało pozytywnie ocenione przez norweską influencerkę, Annijor Jørgense, która na łamach gazety „Verdens Gang” stwierdziła, że, „filtry są dla zabawy, są do tego żeby móc mieć na twarzy motyla i robić sobie żarty. Nie powinny służyć do kreowania fałszywych wzorów piękna.”

Czy kolejne państwa pójdą śladem Norwegii?

Zobacz również: