środa, 17 sierpnia, 2022

Na granicy pozorny spokój

Napór na polską granicę jest mniejszy. Ale wciąż istnieje. Wszystko wskazuje na to, że Łukaszenka się przegrupowuje. Utrzymujemy polskie służby w gotowości – 15 tys. żołnierzy, 4,5 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej, 2 tys. policjantów – powiedział wiceminister MSWiA Maciej Wąsik.

– Mamy dobrze przygotowaną serię posterunków, które chronią granicę, mamy duże siły na granicy – 15 tys. wojska, 4 tys. straży granicznej, i ok. 2 tys. policji. Będziemy starali się tam utrzymywać te siły, żeby był tam na granicy porządek – powiedział Wąsik w pooranym wywiadzie dla radiowej Jedynki.

Dodał, że za plecami tych grup, które w mniejszym stopniu, ale co noc nadal atakują polską granicę „stoją służby białoruskie, mają włączone samochody na silnikach”.

Wiceminister liczy, że budowa zapory na granicy, po wyborze dwóch wykonawców – Budimexu i Unibepu ruszy, jeśli jeszcze nie w tym roku, to na początku następnego. Według Wąsika ukończenie w planowanym terminie – jeszcze w I połowie przyszłego roku nie będzie niczym zagrożone. Ekipy budujące zaporę mają być ochraniane przez funkcjonariuszy, by nie dopuścić do działań i utrudniania prac ze strony białoruskiej. Rozstawiona przez wojsko zapora z drutu żyletkowego spełnia swoją rolę, bo zasadniczo opóźnia możliwość przejścia przez granicę, przez co daje czas na reakcję i zgromadzenia odpowiednich sił.

Wiceminister odniósł się także do sprawy żołnierza, który zdezerterował na białoruską stronę twierdząc, że głoszone przez niego w białoruskiej telewizji informacje nie są brane poważnie, nie mają też większego wpływu na morale wojska. – To nie jest podejmowane, jako coś, co jest wiarygodne – to wyssane z palca historie, przekaz propagandowy – mówił Wąsik w wywiadzie.

Wąsik zapowiedział także, że resort przeanalizuje prawnie działania i wpisy europosłanki Janiny Ochojskiej na temat działania służb na granicy, ponieważ zachowuje się ona tak, jakby odbierała telefony od Aleksandra Łukaszenki i ten dyktował jej co ma powiedzieć. Sprawa może trafić do sądu – skwitował wiceminister.

W poniedziałek Straż Graniczna informowała o 69 próbach nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów.

„Wczoraj tj.19.12. granicę próbowało nielegalnie przekroczyć 69 os. Na odcinku ochranianym przez #PSGCzeremcha 26 cudzoziemców siłowo forsowało granicę. Natomiast na odcinkach placówek w Płaskiej, Narewce i w Dubiczach Cerkiewnych granicę próbowały przekroczyć kilkuosobowe grupy” – podała na Twitterze Straż Graniczna.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała prawie 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Od początku grudnia było 1200 prób. W listopadzie odnotowano 8,9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w październiku 17,5 tys., wrześniu 7,7 tys., sierpniu 3,5 tys.

Zobacz również: