poniedziałek, 27 września, 2021

ZUS sprawdzi nam konto na fb i przepyta sąsiadów co robiliśmy na L4

PAP/Radek Pietruszka

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej chce rozszerzyć kompetencje ZUS poprzez przyznanie urzędnikom uprawnienia do żądania praktycznie nieograniczonych danych i informacji niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków (m.in. ich wysokości) od ubezpieczonych, pracodawców, organizacji społecznych oraz innych podmiotów i osób. W praktyce oznacza to kontrolę osób przebywających na zwolnieniach lekarskich. Zapytane przez ZUS podmioty nie będą miały prawa odmówić odpowiedzi.

Jak przekonują autorzy projektu, chodzi wyłącznie o zapewnienie ZUS dostępu do informacji niezbędnych do ustalenia prawa i wysokości zasiłku. Zmiana ta nie będzie oznaczać zwiększenia obecnych obowiązków płatników składek, a korzyścią dla wszystkich, przede wszystkim dla ubezpieczonych będzie usprawnienie procesu ustalenia prawa i wypłaty zasiłków. Obecnie, brak wypłaty świadczeń z ubezpieczenia chorobowego lub ich znacznie opóźniona wypłata wynika z braku pełnej i rzetelnej dokumentacji przekazywanej przez płatników składek – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy.

Oznacza to w praktyce, że ZUS chcąc dowiedzieć się czy biorca zasiłku np. nie podjął dodatkowej pracy „na boku” w czasie urlopu zdrowotnego lub nie pracował w ogrodzie, kiedy powinien leżeć w łóżku, będzie mógł zapytać o to sąsiadów. Urzędnicy będą też sprawdzać portale społecznościowe, by dowiedzieć się czy ktoś nie wyjechał na wakacje korzystając z L4.

Złośliwi już nazywają ten projekt Konfident+

Zobacz również: