wtorek, 4 października, 2022

Emil Cz. wraca z kolejnymi oskarżeniami

Strona białoruska i rosyjska zależnie od bieżących potrzeb informacyjnych odświeżają wątek „ludobójstwa” oraz „zbrodni” rzekomo dokonanych przez polskie służby na migrantach starających się przedostać do Polski z Białorusi. Narracja ta odświeżana jest w oparciu o aktywność dezertera – Emila Cz.

W przeciągu dni 05.-07.02.2022, zarówno na łamach grup funkcjonujących w polskojęzycznym segmencie Facebooka, jak i na rosyjskojęzycznym segmencie platformy Telegram, pojawiły się zapowiedzi „konferencji prasowej” z udziałem Emila Cz. Ma ona odbyć się w Mińsku 10.02.2022. W trakcie „konferencji”, Emil Cz. ma opowiedzieć o szczegółach „ludobójstwa” oraz o swojej współodpowiedzialności za daną „zbrodnię”. W celu rozreklamowania danego „spotkania” powstały dziesiątki wpisów umieszczanych w języku rosyjskim oraz polskim. Powstało również nagranie umieszczone na platformie YouTube, w którym Emil Cz. osobiście zaprasza na „konferencję”. Zgodnie z przedstawionymi w opisie wydarzenia informacjami, Emil Cz. jest współorganizatorem danego wydarzenia. Inicjatorem „spotkania” jest organizacja pozycjonująca się na środowisko zabiegające o przestrzeganie praw człowieka. De facto jest to środowisko imitujące prężnie działającą organizację. Środowisko to nie jest powszechnie znane, a jego aktywność sprowadza się do działań dezinformacyjnych rozwijanych m.in. poprzez Telegram. Warto zaznaczyć, iż dwa kanały prowadzone oficjalnie przez dane środowisko nie posiadają poważnych zasięgów, jednakże stanowią element siatki kanałów aktywnie prowadzących przeciwko Polsce działania dezinformacyjne -należy do nich m.in. portal i kanał Telegram „Bielvpo”. Warto podkreślić, iż „Belvpo” jest źródłem imitującym białoruski portal/kanał, de facto prowadzony przez osoby związane ze służbami rosyjskimi. Źródło to jest zaangażowane m.in. w operację informacyjno-psychologiczną prowadzoną przeciwko Polsce, która dotyczy ataku na skrzynki mailowe polskich polityków.

Doszło zatem do sytuacji, w której białoruskie (oraz prawdopodobnie rosyjskie) służby, pozwoliły Emilowi Cz. na „współorganizowanie konferencji” ze środowiskiem znanym niemal wyłącznie z prowadzenia dwóch kanałów Telegram o dezinformacyjnym charakterze. Specyfika warunków panujących na Białorusi pozwala wysnuć tezę, zgodnie z którą, do danego wydarzenia dojdzie z inicjatywy białoruskich lub rosyjskich służb. Środowisko kreujące się na organizację ds. ochrony praw człowieka, zgodnie z założeniem, stanowi więc jeden z „projektów” prowadzonych przez służby białoruskie lub rosyjskie realizując wspólną operację informacyjno-psychologiczną rozwijaną w oparciu o pozyskanie do współpracy Emila Cz.

Warto podkreślić przy tym, iż liderem środowiska odpowiedzialnego za organizację „spotkania” z Emilem Cz. jest osoba trwale zaangażowana w kooperację z rosyjskim aparatem dezinformacyjnym. Mężczyzna określający się mianem dyrektora danego środowiska (Dmitrij Bieliakow) jest znanym na Białorusi prorosyjskim aktywistą, który we wrześniu 2021 roku zaczął pozycjonować się na „prołukaszenkowskiego obrońcę praw człowieka”. Mężczyzna ten pojawiał się m.in. na granicy polsko-białoruskiej podczas aktywnej fazy kryzysu migracyjnego będąc bohaterem materiałów propagandowych. Do momentu wybuchu kryzysu migracyjnego, mężczyzna ten starał się m.in. zarejestrować w Mińsku organizację o prorosyjskim charakterze oraz zajmował się działalnością odbiegającą od kwestii ochrony praw człowieka. Osoba ta pracowała ponadto dla struktur siłowych Białorusi (m.in. Siły Zbrojne Rep. Białoruś – podejrzewa się, iż mógł pracować dla KGB, został jednak zwolniony ze służby prawdopodobnie w 2015 roku. Z dostępnych w sieci informacji możemy wnioskować, iż obecnie posiada status podpułkownika rezerwy. Od 2015 mężczyzna angażował się w projekty dotyczące budowy pozytywnego obrazu tzw. struktur separatystycznych („Doniecka Rep. Ludowa” i „Ługańska Rep. Ludowa”) na Białorusi. Popierał również aneksję Krymu. Niejednokrotnie zapraszany był do udzielania wypowiedzi na wizji propagandowych rosyjskich kanałów telewizyjnych takich jak „Rossija-1”. Aktywność W. Bieliakowa po 2015 roku wskazuje na bliskie związki ze służbami Federacji Rosyjskiej. Obecne ukierunkowanie jego działalności związane jest z wybuchem kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Aktywność jego środowiska ma na celu wsparcie działalności dezinformacyjnej Mińska i Moskwy dotyczącej kryzysu migracyjnego, przy czym jego związki wskazują na bezpośrednią podległość służbom rosyjskim (podobnie jak portalu „Belvpo” – imitującego środowisko białoruskie). Wskazane fakty świadczą o wyraźnym zaangażowaniu strony rosyjskiej w prowadzenie operacji informacyjno-psychologicznej dotyczącej kryzysu migracyjnego, a także operacji odnoszącej się do ataku na skrzynki mailowe polskich polityków.

Należy również zaznaczyć, iż omawiane środowisko, stara się oddziaływać na polskiego odbiorcę poprzez wykorzystywanie grup funkcjonujących w sieciach społecznościowych (szczególnie Facebook), które zajmują się prorosyjską aktywnością propagandową. Realizowana przez omawiane środowisko oraz D. Bieliakowa aktywność propagandowa wskazuje na to, iż jednym z celów działalności ośrodka jest próba przerzutu do polskiej infosfery narracji o rzekomym „ludobójstwie” na migrantach. W tym celu publikowane wpisy oraz materiały tłumaczone są na język polski (m.in. opublikowanie zaproszenia dla polskich dziennikarzy do udziału w omawianej „konferencji” – w formacie online).

Działalność dezinformacyjna środowiska D. Bieliakowa wskazuje na jego powiązania ze służbami Federacji Rosyjskiej. Przynależność prowadzonych przez niego kanałów Telegram do siatek kanałów związanych z Fed. Rosyjską potwierdza to przypuszczenie. Aktywność prowadzonych przez niego kanałów Telegram oraz pozostała działalność D. Bieliakowa wskazuje na Federację Rosyjską jako czynnik kształtujący przebieg operacji informacyjno-psychologicznych dotyczących kryzysu migracyjnego oraz ataku na skrzynki mailowe polskich polityków.

Zobacz również: