czwartek, 9 grudnia, 2021

Wobec podwyżek cen prądu

foto/mat.prasowy

Podwyżki cen prądu w całej Europie stały się faktem. Najmocniej odczują je oczywiście najubożsi – i to w każdym kraju. Rządy krajów członkowskich UE rozpoczęły prace nad różnymi sposobami odciążenia swoich mieszkańców, wsparcia ich w starciu z drożyzną.

Czeski rząd jest gotowy do czasowego zniesienia podatku VAT od energii elektrycznej dla gospodarstw domowych.

Takie rozwiązanie miałoby chronić gospodarstwa domowe przed wzrostem cen energii elektrycznej. Jeśli weszłoby w życie, Czesi płaciliby za prąd o 21 procent mniej. Podatek VAT na energię byłby wprowadzony ponownie, gdy ceny energii na światowych rynkach zaczęłyby spadać. Takie rozwiązanie zaproponowane przez – co prawda – ustępującego premiera Andreja Babisza – cieszy się poparciem wszystkich środowisk politycznych.

Z kolei holenderski rząd przeznaczył 3,2 miliarda euro, by zrekompensować gospodarstwom domowym wysokie rachunki za energię będące konsekwencją ostatnich podwyżek cen gazu. Pomoc wyniesie ponad 400 euro rocznie na każde z nich.

Holenderski rząd chce dodatkowo przeznaczyć 150 mln euro na ocieplenie domów. Z informacji przekazanej przez minister Yeşilgöz-Zegerius wynika, że pomoc otrzymają także małe i średnie przedsiębiorstwa, które zapłacą niższy podatek energetyczny.

Tymczasem w Polsce…

Rząd planuje przeznaczyć na dopłaty do prądu ok. 1,5 mld zł. Wsparcie ma trafić do osób najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne. Nowym dodatkiem energetycznym mają zostać objęte gospodarstwa domowe najbardziej wrażliwe na ubóstwo energetyczne, w których miesięczne dochody nie przekraczają 1563 zł w gospodarstwie jednoosobowym oraz 1115 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym.

Dodatkowo polski rząd wyda bliżej nieokreśloną sumę pieniędzy na kampanię tłumaczącą obywatelom dlaczego muszą płacić więcej.

Zobacz również: